Dzisiaj są imieniny:
Kacpra, Melchiora, Baltazara

Dzisiaj jest: 06.01.2009

Google

Forum dyskusyjne » [PR] Centrum Warszawy nie dla samochodów




[PR] Centrum Warszawy nie dla samochodów

Data: 17.05.2008, 10:03:45
Autor: spider

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5221457.html

Wjazd samochodem do centrum w czasie budowy drugiej linii metra będzie
prawie niemożliwy. Ratusz chce maksymalnie uprzywilejować komunikację
miejską - wytyczyć kilkadziesiąt buspasów i zamknąć dla aut most
Śląsko-Dąbrowski

Wczoraj szef Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta zaprezentował
pomysł na to, jak mielibyśmy się poruszać po Warszawie podczas drążenia
tuneli i budowy stacji metra od ronda Daszyńskiego przy Towarowej, pod
Świętokrzyską, Powiślem, Portem Praskim i Targową do Dworca Wileńskiego.
- Rozkopanie Śródmieścia może być szansą dla rozwoju komunikacji
miejskiej - uważa. Ma odważną propozycję drastycznego ograniczenia ruchu
prywatnego w tej dzielnicy.

Budowa stacji, która według optymistów zacznie się w przyszłoroczne
wakacje, wymusi bowiem zamknięcie wielu ważnych ulic: Prostej,
Świętokrzyskiej i Sokolej. Niemal nieprzejezdne stanie się bardzo
ruchliwe skrzyżowanie przy pomniku "czterech śpiących" na Pradze, gdzie
zaplanowano stację Dworzec Wileński z tunelem do zawracania pociągów
metra. Targowa ma być wyłączona z ruchu niemal na całej szerokości. Duże
zwężenia szykują się na Marszałkowskiej przy Świętokrzyskiej i na
równoległej al. Jana Pawła II na wysokości ronda ONZ.

- W czasie budowy nie da się uniknąć ogromnych korków. W tej sytuacji
bezwzględny priorytet w ruchu musi mieć komunikacja miejska - uważa
dyrektor Ruta.

Na wielu ulicach będzie o wiele mniej miejsca dla samochodów, bo jeden
pas zostanie przeznaczony tylko dla autobusów. Buspasy mają powstać
m.in. na Marszałkowskiej, w Al. Jerozolimskich, w al. "Solidarności" od
Młynarskiej do pl. Bankowego, na Radzymińskiej od Trockiej na Targówku
do istniejącego buspasa za Szwedzką, a także wzdłuż Górczewskiej,
Połczyńskiej, Kasprzaka i Towarowej. Dyrektor Ruta chce je również
wyznaczyć na ulicach obwodowych, np. na Trasie Armii Krajowej, w al.
Prymasa Tysiąclecia, na Trasie Łazienkowskiej, Wawelskiej i Kopińskiej.

Niektóre ulice miałyby zostać przeznaczone wyłącznie dla komunikacji
miejskiej, np. duży fragment Trasy W-Z, czyli al. "Solidarności" od
Szwedzkiej do Wisłostrady (wraz z mostem Śląsko-Dąbrowskim). Tu po
zamknięciu Świętokrzyskiej przeniesiono by większość linii z mostu
Świętokrzyskiego. Autobusy jadące od strony Targówka kursowałyby po
tymczasowym moście wojskowym nad wykopem stacji metra budowanej przy
pomniku "czterech śpiących". Dalej kursowałyby prosto do tymczasowej
pętli przy pl. Bankowym. Mogłyby tu dojeżdżać także autobusy prywatne,
np. z Ząbek. Jak już pisaliśmy, most saperski (podobny do dawnego mostu
Syreny) miałby też stanąć w poprzek ul. Świętokrzyskiej nad budową
stacji koło Ministerstwa Finansów. Umożliwi to przejazd Nowym Światem do
Krakowskiego Przedmieścia.

Dla tramwajów powstanie zaś skręt z ul. 11 Listopada w prawo do
Ratuszowej i przedłużenie torów na ul. Jagiellońskiej do al.
"Solidarności". Dzięki temu linie z Bródna do centrum ominą zamknięte
skrzyżowanie Targowej przy Dworcu Wileńskim.

ZTM ma też pomysł, jak choć trochę ulżyć kierowcom. Proponuje szybko
poszerzyć Wybrzeże Szczecińskie i Helskie na prawym brzegu Wisły,
którymi ominiemy zwężoną Targową.

Urzędnicy chcą jednak zniechęcić kierowców do wjazdu do centrum. Ich
sposób to rozszerzenie strefy płatnego parkowania o Żoliborz, Wolę (do
al. Prymasa Tysiąclecia), Ochotę (do ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r.).
Nie wykluczają nawet wprowadzenia opłat za wjazd do centrum.

Miejski inżynier ruchu Janusz Galas przyznaje, że uprzywilejowanie
komunikacji miejskiej stanie się jedynym lekiem na paraliż miasta w
czasie budowy metra. Nie wie jeszcze, czy może poprzeć wszystkie
propozycje ZTM. Szczegóły mają być ustalone w najbliższych miesiącach.

KOMENTARZ

Wizja totalnego paraliżu Warszawy podczas budowy drugiej linii metra
wygląda przygnębiająco. Dlatego ważne jest, by zanim zacznie się
zamykanie ulic, dobrze się do tego przygotować. Z powodu złej
organizacji robót przy tej kluczowej inwestycji obecna ekipa w ratuszu
może przegrać wybory w 2010 r. Nie wyobrażam sobie, że my będziemy stać
w korkach, a prace przy metrze mogłyby się opóźniać z błahych powodów,
tak jak to wielokrotnie było podczas 25-letniej budowy pierwszej linii.

Na razie poznaliśmy projekt objazdów rozkopanych ulic w centrum. Nie
sądzę, by w ciągu roku udało się zrealizować wszystkie plany ZTM (strefa
płatnego parkowania niemal dwukrotnie większa niż teraz czy nowa
Wisłostrada na Pradze). Jednak główna idea wydaje się słuszna - jak
najwięcej przywilejów dla komunikacji publicznej w ciężkich latach,
które nas czekają. To już działa np. na Trasie W-Z, gdzie niemal rok
temu dyrektor Ruta przeforsował osobny pas dla tramwajów. Przesiadły się
do nich tłumy warszawiaków, bo nie stoją w korkach. Czas marnują tylko
desperaci, którzy wciąż pchają się na most Śląsko-Dąbrowski samochodem.

Jarosław Osowski

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna


Re: [PR] Centrum Warszawy nie dla samochodów

Data: 17.05.2008, 10:15:01
Autor: spider

Pomijając że przebieg drugiej linii wzdłuż kolejowej linii średnicowej
jest co najmniej dyskusyjny, to po co rozgrzebywać pół miasta jeśli i
tak z tym nie zdążą do 2012r. Powinno się usprawnić ruch tramwajowy,
wykorzystać/zmodernizować istniejące linie kolejowe i puścić po nich
szybką kolej nie tylko z nazwy. I na poważnie powinno się wziąć za
obwodnice.
--
spider


Re: [PR] Centrum Warszawy nie dla samochod

Data: 23.05.2008, 10:12:12
Autor: Jan Strybyszewski

Fikander pisze:
> Urgh blurp bzium ke 2008-05-19 plask (12:54), Tomek plum trzask blup-blup!:
>
>> A po co zamykać całe ulice? To nie można budować metodami górniczymi i
>> jedynie okolice stacji zamykać dla ruchu?
>
> Stacje mają być: pod rondem Daszyńskiego, rondem ONZ, Marszałkowską i Nowym
> Światem. Jak chcesz to wybudować, nie zamykając Świętokrzyskiej,
> spryciarzu? :>

A pod Marszalkowska/Andersa jak wybudowali ki to ruska technika sprzed
40 lat ?
>

--
Portal edukacyjny o inwestowaniu - http://www.inwestowanie.org.pl/


Re: [PR] Centrum Warszawy nie dla samochodów

Data: 23.05.2008, 10:13:16
Autor: Jan Strybyszewski


> W dniu 2008-05-19 12:48 Tomek pięknie wystukał/a:
>
>> Ale każdy ma swoje priorytety. Ja dość długo poruszałem się KM, ale w
>> końcu wymiękłem. Moja podróż przedstawiała się prawie tak, jak to
>> kiedyś Nalberczak na jakimś filmie opisywał... :-)
>> Mieszkam w Ożarowie - jechałem autem (ok. 1,2 km - niby niewiele, ale
>> zimą, gdy pobocze nie odśnieżone, albo gdy rano człowiek woli pospać,
>> to się śpieszy...) do przystanku 713.
>> Potem trochę czekania na autobus, jazda 25-30 min. na Wolę. Tam
>> przesiadałem się w tramwaj, jechałem do metra. Potem metrem do
>> Wilanowskiej i od metra chwila na piechotę i już po ok. 1,5-2 godz.
>> byłem w pracy. Autem, autobusem, tramwajem, metrem... Tylko z
>> mleczrzem nie jechałem :-)
>> No więc od jakiegoś czasu jadę autem z żoną (pracuje niedaleko mnie),
>> jedziemy w korkach normalnych ok. 45 min, w dużych - ok. 75 min. A
>> rekordowo - kiedy wszyscy wyjechali na weekend 2 maja to jechałem
>> tylko 20 min. Bosko się wtedy jechało...!


Z Ozarowa to wstyd nie jechac pociagiem 20 minut do METRA Centrum



--
Portal edukacyjny o inwestowaniu - http://www.inwestowanie.org.pl/


Re: [PR] Centrum Warszawy nie dla samochodów

Data: 27.05.2008, 11:11:50
Autor: Tomek


Użytkownik "Animka" <animka@to.nie.ja.wp.pl> napisał w wiadomości
news:g0ses0$sf@node1.news.atman.pl...
W dniu 2008-05-19 12:48 Tomek pięknie wystukał/a:

> Ale każdy ma swoje priorytety. Ja dość długo poruszałem się KM, ale w
> końcu wymiękłem. Moja podróż przedstawiała się prawie tak, jak to kiedyś
> Nalberczak na jakimś filmie opisywał... :-)
> Mieszkam w Ożarowie - jechałem autem (ok. 1,2 km - niby niewiele, ale
> zimą, gdy pobocze nie odśnieżone, albo gdy rano człowiek woli pospać, to
> się śpieszy...) do przystanku 713.
> Potem trochę czekania na autobus, jazda 25-30 min. na Wolę. Tam
> przesiadałem się w tramwaj, jechałem do metra. Potem metrem do
> Wilanowskiej i od metra chwila na piechotę i już po ok. 1,5-2 godz. byłem
> w pracy. Autem, autobusem, tramwajem, metrem... Tylko z mleczrzem nie
> jechałem :-)
> No więc od jakiegoś czasu jadę autem z żoną (pracuje niedaleko mnie),
> jedziemy w korkach normalnych ok. 45 min, w dużych - ok. 75 min. A
> rekordowo - kiedy wszyscy wyjechali na weekend 2 maja to jechałem tylko 20
> min. Bosko się wtedy jechało...!

Śniło Ci się wszystko, a już szszególnie to *auto*.

Dlaczego tak sądzisz?
Zajrzyj na parking basenu w Ożarowie, a zobaczysz, ile ludzi tak jeździ...
Tomek
--
animka




Re: [PR] Centrum Warszawy nie dla samochodów

Data: 27.05.2008, 11:13:25
Autor: Tomek


Użytkownik "Jan Strybyszewski" <gdzies@w.pl> napisał w wiadomości
news:g165bq$n7i@news.onet.pl...
>
>> W dniu 2008-05-19 12:48 Tomek pięknie wystukał/a:
>>
>>> Ale każdy ma swoje priorytety. Ja dość długo poruszałem się KM, ale w
>>> końcu wymiękłem. Moja podróż przedstawiała się prawie tak, jak to kiedyś
>>> Nalberczak na jakimś filmie opisywał... :-)
>>> Mieszkam w Ożarowie - jechałem autem (ok. 1,2 km - niby niewiele, ale
>>> zimą, gdy pobocze nie odśnieżone, albo gdy rano człowiek woli pospać, to
>>> się śpieszy...) do przystanku 713.
>>> Potem trochę czekania na autobus, jazda 25-30 min. na Wolę. Tam
>>> przesiadałem się w tramwaj, jechałem do metra. Potem metrem do
>>> Wilanowskiej i od metra chwila na piechotę i już po ok. 1,5-2 godz.
>>> byłem w pracy. Autem, autobusem, tramwajem, metrem... Tylko z mleczrzem
>>> nie jechałem :-)
>>> No więc od jakiegoś czasu jadę autem z żoną (pracuje niedaleko mnie),
>>> jedziemy w korkach normalnych ok. 45 min, w dużych - ok. 75 min. A
>>> rekordowo - kiedy wszyscy wyjechali na weekend 2 maja to jechałem tylko
>>> 20 min. Bosko się wtedy jechało...!
>
>
> Z Ozarowa to wstyd nie jechac pociagiem 20 minut do METRA Centrum
>

Teoretycznie racja, tyle że po godz. 17 pociągi jeżdżą raz na godzinę. I tak
byłbym w domu po 19. No i do tego dochodzi 116 zł na miesięczny na pociąg. A
tak mam jeden bilet ZTM.
T.
> --
> Portal edukacyjny o inwestowaniu - http://www.inwestowanie.org.pl/




Re: [PR] Centrum Warszawy nie dla samochodów

Data: 27.05.2008, 12:11:30
Autor: Michal Jankowski

"Tomek" <tentom@tlen.pl> writes:

>>>> Mieszkam w Ożarowie - jechałem autem (ok. 1,2 km - niby niewiele, ale
>>>> zimą, gdy pobocze nie odśnieżone, albo gdy rano człowiek woli pospać, to
>>>> się śpieszy...) do przystanku 713.
>>>> Potem trochę czekania na autobus, jazda 25-30 min. na Wolę. Tam
>>>> przesiadałem się w tramwaj, jechałem do metra. Potem metrem do
>>>> Wilanowskiej i od metra chwila na piechotę i już po ok. 1,5-2 godz.
>>>> byłem w pracy. Autem, autobusem, tramwajem, metrem... Tylko z mleczrzem
>>>> nie jechałem :-)
>>>> No więc od jakiegoś czasu jadę autem z żoną (pracuje niedaleko mnie),
>>>> jedziemy w korkach normalnych ok. 45 min, w dużych - ok. 75 min. A
>>>> rekordowo - kiedy wszyscy wyjechali na weekend 2 maja to jechałem tylko
>>>> 20 min. Bosko się wtedy jechało...!
>>
>>
>> Z Ozarowa to wstyd nie jechac pociagiem 20 minut do METRA Centrum
>>
>
> Teoretycznie racja, tyle że po godz. 17 pociągi jeżdżą raz na godzinę. I tak
> byłbym w domu po 19. No i do tego dochodzi 116 zł na miesięczny na pociąg. A
> tak mam jeden bilet ZTM.

Zeby jechac 713, potrzebujesz bilet na dwie strefy - od czerwca 116
zlotych.

Zeby jechac pociagiem, potrzebujesz biletu na pociag Ozarow-Warszawa
Golabki za 72 zlote plus biletu ZTM na jedna strefe za 78 zlotych,
razem 150 zlotych.

Doplata 34 zlote, a czas jazdy o wiele krotszy.

Owszem, pociagi jezdza za rzadko.

MJ


Strony:
[1]


Forum Warszawa - forum dyskusyjne miasta. Dowiedz się wszystkiego o problemach w mieście, zobacz o czym dyskutują mieszkańcy.