Dzisiaj są imieniny:
Kacpra, Melchiora, Baltazara
Dzisiaj jest: 06.01.2009
Forum dyskusyjne » Rekrutacja w liceach - beznadziejny system
Rekrutacja w liceach - beznadziejny system
Data: 30.06.2008, 10:03:56Autor: Osadnik
5 lat temu sam brałem udział w rekrutacji do liceów i było tak ze można
było się nigdzie nie dostać ale czasem lista się aktualizowała i
przeskakiwałem na coraz wyższe miejsca bliżej listy przyjętych aż
przeskoczyłem do przyjętych i zaniosłem świadectwo. Teraz jest ten
system do niczego, tylko zbiera dane, liczy wyniki i statystykę i tyle.
nie ma list rezerwowych, nie ma aktualizacji przyjętych uczniów. nie ma
nic. potem ma sie to toczyć droga tradycyjną czyli panika na 150 i
jeżdżenie po warszawie jak wściekły by zaklepać miejsca. nie wiem
dlaczego nie może być aktualizacji na bieżąco co kilka godzin. Ktoś kto
odwali te manianę z system powinien za to beknąć za to że system nie
rozwiązuje żadnych problemów bo i tak w tej chwili trzeba wszystko
osobiście.
Temat dotyczy jak najbardziej warszawy i całego tego kseonu,.
było się nigdzie nie dostać ale czasem lista się aktualizowała i
przeskakiwałem na coraz wyższe miejsca bliżej listy przyjętych aż
przeskoczyłem do przyjętych i zaniosłem świadectwo. Teraz jest ten
system do niczego, tylko zbiera dane, liczy wyniki i statystykę i tyle.
nie ma list rezerwowych, nie ma aktualizacji przyjętych uczniów. nie ma
nic. potem ma sie to toczyć droga tradycyjną czyli panika na 150 i
jeżdżenie po warszawie jak wściekły by zaklepać miejsca. nie wiem
dlaczego nie może być aktualizacji na bieżąco co kilka godzin. Ktoś kto
odwali te manianę z system powinien za to beknąć za to że system nie
rozwiązuje żadnych problemów bo i tak w tej chwili trzeba wszystko
osobiście.
Temat dotyczy jak najbardziej warszawy i całego tego kseonu,.
Re: Rekrutacja w liceach - beznadziejny system
Data: 30.06.2008, 10:13:09Autor: ruf10
Osadnik pisze:
> nie wiem
> dlaczego nie może być aktualizacji na bieżąco co kilka godzin.
A po co aż co kilka godzin, skoro może być aktualizacja na żywo?
pozdrawiam
Rafał
> nie wiem
> dlaczego nie może być aktualizacji na bieżąco co kilka godzin.
A po co aż co kilka godzin, skoro może być aktualizacja na żywo?
pozdrawiam
Rafał
Re: Rekrutacja w liceach - beznadziejny system
Data: 30.06.2008, 12:00:33Autor: Osadnik
ruf10 pisze:
> Osadnik pisze:
>> nie wiem
>> dlaczego nie może być aktualizacji na bieżąco co kilka godzin.
>
> A po co aż co kilka godzin, skoro może być aktualizacja na żywo?
Mogą by być i na żywo. ale aktualizacji nie ma ZUPEŁNIE. wg tego systemu
teraz każdy już został przydzielony. Ten system spowodował sytuację w
której uczeń zostaje zawsze przydzielony do najsłabszej szkoły z listy
jako tzw. rezerwowej którą każdy wybierał na wszelki wypadek.
> Osadnik pisze:
>> nie wiem
>> dlaczego nie może być aktualizacji na bieżąco co kilka godzin.
>
> A po co aż co kilka godzin, skoro może być aktualizacja na żywo?
Mogą by być i na żywo. ale aktualizacji nie ma ZUPEŁNIE. wg tego systemu
teraz każdy już został przydzielony. Ten system spowodował sytuację w
której uczeń zostaje zawsze przydzielony do najsłabszej szkoły z listy
jako tzw. rezerwowej którą każdy wybierał na wszelki wypadek.
Re: Rekrutacja w liceach - beznadziejny system
Data: 30.06.2008, 13:09:37Autor: Miranka
"Osadnik" <osadnik.www@wp.pl> wrote in message
news:g4ahuq$ooj@nemesis.news.neostrada.pl...
> Mogą by być i na żywo. ale aktualizacji nie ma ZUPEŁNIE. wg tego systemu
> teraz każdy już został przydzielony. Ten system spowodował sytuację w
> której uczeń zostaje zawsze przydzielony do najsłabszej szkoły z listy
> jako tzw. rezerwowej którą każdy wybierał na wszelki wypadek.
Chyba nie całkiem tak. Mój syn został przydzielony do szkoły i w tej szkole
do klasy, którą wybrał sobie jako drugą. W pierwszej (bardzo renomowane
liceum) ma pozycję numer 1 wśród NIEprzyjętych i już nam powiedziano, że
jeśli którekolwiek z dzieci nie potwierdzi chęci chodzenia do tej szkoły, bo
np, wybierze prywatną, do której zakwalifikowało się w odrębnej rekrutacji,
to mój syn wskakuje na to zwolnione miejsce. Może osoby, o których piszesz
miały po prostu bardzo mało punktów?
Anka
PS. Też uważam, że ten system jest fatalny i bezduszny, ale moje argumenty
są inne niż Twoje:)
Re: Rekrutacja w liceach - beznadziejny system
Data: 30.06.2008, 16:06:19Autor: Jakub Danecki
Osadnik wrote:
> 5 lat temu sam brałem udział w rekrutacji do liceów i było tak[...]
> Ktoś kto
> odwali te manianę z system powinien za to beknąć za to że system nie
> rozwiązuje żadnych problemów bo i tak w tej chwili trzeba wszystko
> osobiście. Temat dotyczy jak najbardziej warszawy i całego tego
> kseonu
1. Nie tylko Warszawy, ale jeszcze pewnie z połowy Polski.
2. A to nie jest tak, że wymagania ustala zleceniodawca (KuriaTorium czy
inne tam władze gminne we współpracy ze szkołami) i to do nich wykonawca
konkretnej wersji systemu dla danej okolicy musi się podporządkować? Jak
zdecydowali, że w tym roku nie ma aktualizacji w regularnych odstępach,
to co na to poradzisz?
Kiedyś było tak i z jakiegoś powodu ekipa zdecydowała inaczej. Idź i
zapytaj czemu decydenci zrobili tak, a nie inaczej.
Jakub
> 5 lat temu sam brałem udział w rekrutacji do liceów i było tak[...]
> Ktoś kto
> odwali te manianę z system powinien za to beknąć za to że system nie
> rozwiązuje żadnych problemów bo i tak w tej chwili trzeba wszystko
> osobiście. Temat dotyczy jak najbardziej warszawy i całego tego
> kseonu
1. Nie tylko Warszawy, ale jeszcze pewnie z połowy Polski.
2. A to nie jest tak, że wymagania ustala zleceniodawca (KuriaTorium czy
inne tam władze gminne we współpracy ze szkołami) i to do nich wykonawca
konkretnej wersji systemu dla danej okolicy musi się podporządkować? Jak
zdecydowali, że w tym roku nie ma aktualizacji w regularnych odstępach,
to co na to poradzisz?
Kiedyś było tak i z jakiegoś powodu ekipa zdecydowała inaczej. Idź i
zapytaj czemu decydenci zrobili tak, a nie inaczej.
Jakub
Re: Rekrutacja w liceach - beznadziejny system
Data: 30.06.2008, 23:50:41Autor: Jakub Danecki
ruf10 wrote:
> > A ty wiesz coś o informatyce i sposobie tworzenia takich systemów (z
> > punktu widzenia informatycznego i kosztów)
> Znam to od środka.
To zmienia postać rzeczy.
Wracając do online aktualizacji:
1. Sądzisz, że aktualizacja taka byłaby wykonalna biorąc pod uwagę
kilkadziesiąt tysięcy uczniów klikających nierciepliwie refresh co kilka
sekund, biorąc pod uwagę, że dodanie każdego nowego kandydata wymaga
przeliczenia praktycznie wszystkich klas i szkół w systemie? Wydaje mi
się, że o ile to byłoby wykonalne, to po prostu znacznie przekraczałoby
budżet i potrzeby.
2. Biorąc pod uwagę użytkownika końcowego: jak chciałbyś wyjaśnić
takiemu kandydatowi, że co 5 minut jest w jednej klasie, a potem nagle w
innej, potem wypada z list, a na koniec znowu jest w jeszcze innej? Po
prostu powiesz mu, że ma przeczytać regulamin i go zrozumieć?
> Tak to jest z ministerialnymi przetargami: system projektuje szwagier,
> programuje siostrzeniec, a potem bratowa przepisuje raz dziennie z
> excela do formularza obsługiwanego przez php.
Nie wszystkie systemy tak powstają - trudno miec chyba rodzinę w całym
kraju :) A do tego od czasów przetargów nie jest aż tak źle, choć jak
firma już "zapozna" się z klientem instytucjonalnym, to jakość może
spadać.
> Gwoli wyjaśnienia
> Jestem projektantem systemów informatycznych. Z doświadczenia wiem, że
> systemy dla "politycznych" klientów robi się najmniejszym kosztem, a
> tworzy go ta firma, która przetarg pisała.
To jasne, że takie systemy powstają pod polityczno-handlowe zamówienie,
ale ztcw ten system w wwie nie jest jedynym systemem będącym w użyciu w
rekrutacji w Polsce. Poza tym powstał on dobrych kilka lat temu i od
tamtego czasu jego funkcje (z tego co mówicie) są nie rozwijane, a
przycinane :)
> Może nie zawsze i nie wszędzie ale jest to bardzo częsta praktyka
Dokładnie - nie przesadzajmy z tą generalizacją :)
Jakub
> > A ty wiesz coś o informatyce i sposobie tworzenia takich systemów (z
> > punktu widzenia informatycznego i kosztów)
> Znam to od środka.
To zmienia postać rzeczy.
Wracając do online aktualizacji:
1. Sądzisz, że aktualizacja taka byłaby wykonalna biorąc pod uwagę
kilkadziesiąt tysięcy uczniów klikających nierciepliwie refresh co kilka
sekund, biorąc pod uwagę, że dodanie każdego nowego kandydata wymaga
przeliczenia praktycznie wszystkich klas i szkół w systemie? Wydaje mi
się, że o ile to byłoby wykonalne, to po prostu znacznie przekraczałoby
budżet i potrzeby.
2. Biorąc pod uwagę użytkownika końcowego: jak chciałbyś wyjaśnić
takiemu kandydatowi, że co 5 minut jest w jednej klasie, a potem nagle w
innej, potem wypada z list, a na koniec znowu jest w jeszcze innej? Po
prostu powiesz mu, że ma przeczytać regulamin i go zrozumieć?
> Tak to jest z ministerialnymi przetargami: system projektuje szwagier,
> programuje siostrzeniec, a potem bratowa przepisuje raz dziennie z
> excela do formularza obsługiwanego przez php.
Nie wszystkie systemy tak powstają - trudno miec chyba rodzinę w całym
kraju :) A do tego od czasów przetargów nie jest aż tak źle, choć jak
firma już "zapozna" się z klientem instytucjonalnym, to jakość może
spadać.
> Gwoli wyjaśnienia
> Jestem projektantem systemów informatycznych. Z doświadczenia wiem, że
> systemy dla "politycznych" klientów robi się najmniejszym kosztem, a
> tworzy go ta firma, która przetarg pisała.
To jasne, że takie systemy powstają pod polityczno-handlowe zamówienie,
ale ztcw ten system w wwie nie jest jedynym systemem będącym w użyciu w
rekrutacji w Polsce. Poza tym powstał on dobrych kilka lat temu i od
tamtego czasu jego funkcje (z tego co mówicie) są nie rozwijane, a
przycinane :)
> Może nie zawsze i nie wszędzie ale jest to bardzo częsta praktyka
Dokładnie - nie przesadzajmy z tą generalizacją :)
Jakub
Re: Rekrutacja w liceach - beznadziejny system
Data: 01.07.2008, 04:56:28Autor: Osadnik
Miranka pisze:
> "Osadnik" <osadnik.www@wp.pl> wrote in message
> news:g4ahuq$ooj@nemesis.news.neostrada.pl...
>
>> Mogą by być i na żywo. ale aktualizacji nie ma ZUPEŁNIE. wg tego systemu
>> teraz każdy już został przydzielony. Ten system spowodował sytuację w
>> której uczeń zostaje zawsze przydzielony do najsłabszej szkoły z listy
>> jako tzw. rezerwowej którą każdy wybierał na wszelki wypadek.
>
> Chyba nie całkiem tak. Mój syn został przydzielony do szkoły i w tej szkole
> do klasy, którą wybrał sobie jako drugą. W pierwszej (bardzo renomowane
> liceum) ma pozycję numer 1 wśród NIEprzyjętych i już nam powiedziano, że
> jeśli którekolwiek z dzieci nie potwierdzi chęci chodzenia do tej szkoły, bo
> np, wybierze prywatną, do której zakwalifikowało się w odrębnej rekrutacji,
> to mój syn wskakuje na to zwolnione miejsce. Może osoby, o których piszesz
> miały po prostu bardzo mało punktów?
Moja siostra jest na 10 na liście NIEPRZYJĘTYCH. Ale co to zmienia? I
tak trzeba bawić się tradycyjnie.
> "Osadnik" <osadnik.www@wp.pl> wrote in message
> news:g4ahuq$ooj@nemesis.news.neostrada.pl...
>
>> Mogą by być i na żywo. ale aktualizacji nie ma ZUPEŁNIE. wg tego systemu
>> teraz każdy już został przydzielony. Ten system spowodował sytuację w
>> której uczeń zostaje zawsze przydzielony do najsłabszej szkoły z listy
>> jako tzw. rezerwowej którą każdy wybierał na wszelki wypadek.
>
> Chyba nie całkiem tak. Mój syn został przydzielony do szkoły i w tej szkole
> do klasy, którą wybrał sobie jako drugą. W pierwszej (bardzo renomowane
> liceum) ma pozycję numer 1 wśród NIEprzyjętych i już nam powiedziano, że
> jeśli którekolwiek z dzieci nie potwierdzi chęci chodzenia do tej szkoły, bo
> np, wybierze prywatną, do której zakwalifikowało się w odrębnej rekrutacji,
> to mój syn wskakuje na to zwolnione miejsce. Może osoby, o których piszesz
> miały po prostu bardzo mało punktów?
Moja siostra jest na 10 na liście NIEPRZYJĘTYCH. Ale co to zmienia? I
tak trzeba bawić się tradycyjnie.
Strony:
[1]
[1]
Forum Warszawa - forum dyskusyjne miasta. Dowiedz się wszystkiego o problemach w mieście, zobacz o czym dyskutują mieszkańcy.