Dzisiaj są imieniny:
Kacpra, Melchiora, Baltazara
Dzisiaj jest: 06.01.2009
Forum dyskusyjne » Czy ktoś jeszcze pamięta?
Czy ktoś jeszcze pamięta?
Data: 01.08.2008, 15:09:43Autor: Sempiterna
Godzina 17:00, Trasa Łazienkowska, przy rozwidleniu w Ostrobramską.
Stoję na balkonie, spoglądam na zegarek.
Jest 17:00
Gdybym nie wiedział, że to już, że to dziś... jedyne wycie, co było
słychać u mnie, to z telewizora, od transmisji uroczystości, w zasięgu
wzroku nie zatrzymał się nikt, nawet nie zwolnił.
Tak warszawiacy (?) minutą ciszy uczcili Powstańców.
cztery lata temu, jechałem akurat autobusem 167, zbliżał się, jadąc
ulicą Bartycką, do Czerniakowskiej. Zatrzymał się na minutę.
Miło się zrobiło, że ktoś jeszcze o tym pamięta, choć szoferak z
pewnością nie był starszy ode mnie... a ja się urodziłem nieco ponad 23
lata po Powstaniu.
Tak jakoś się dziwnie robi, gdy ktoś to olewa...
--
D4
Abecadło z pieca spadło,
Chleb wypiło, wodę zjadło.
Stoję na balkonie, spoglądam na zegarek.
Jest 17:00
Gdybym nie wiedział, że to już, że to dziś... jedyne wycie, co było
słychać u mnie, to z telewizora, od transmisji uroczystości, w zasięgu
wzroku nie zatrzymał się nikt, nawet nie zwolnił.
Tak warszawiacy (?) minutą ciszy uczcili Powstańców.
cztery lata temu, jechałem akurat autobusem 167, zbliżał się, jadąc
ulicą Bartycką, do Czerniakowskiej. Zatrzymał się na minutę.
Miło się zrobiło, że ktoś jeszcze o tym pamięta, choć szoferak z
pewnością nie był starszy ode mnie... a ja się urodziłem nieco ponad 23
lata po Powstaniu.
Tak jakoś się dziwnie robi, gdy ktoś to olewa...
--
D4
Abecadło z pieca spadło,
Chleb wypiło, wodę zjadło.
Re: Czy ktoś jeszcze pamięta?
Data: 01.08.2008, 15:14:14Autor: Alf/red/
Sempiterna napisał:
> Tak warszawiacy (?) minutą ciszy uczcili Powstańców.
um.warszawa.pl już (dziesięć po piątej) donosi:
> O godzinie 17.00, punktualnie w godzinę wybuchu Powstania ruch
> uliczny w stolicy zamarł. Zatrzymały się samochody i autobusy.
> Przystanęli przechodnie. Zawyły syreny. Stolica zadumała się nad swoją historią...
Pitu pitu.
Skrzyżowanie Grójeckiej i BW, koło pomnika barykad. Sytuacja jak zwykle.
Chyba ktoś na kogoś trąbił, bo mu przejechać nie daje. Syreny chyba,
gdzieś na Narutowicza, a może to tylko złudzenie w szumie ulicy. Może
ktoś chciał się zatrzymać, ale mu się nie udało. Piesi biegną, tramwaje
śmigają, autobusy przejeżdżają mimo.
A może to już nie jest ważne?
--
Alf/red/
> Tak warszawiacy (?) minutą ciszy uczcili Powstańców.
um.warszawa.pl już (dziesięć po piątej) donosi:
> O godzinie 17.00, punktualnie w godzinę wybuchu Powstania ruch
> uliczny w stolicy zamarł. Zatrzymały się samochody i autobusy.
> Przystanęli przechodnie. Zawyły syreny. Stolica zadumała się nad swoją historią...
Pitu pitu.
Skrzyżowanie Grójeckiej i BW, koło pomnika barykad. Sytuacja jak zwykle.
Chyba ktoś na kogoś trąbił, bo mu przejechać nie daje. Syreny chyba,
gdzieś na Narutowicza, a może to tylko złudzenie w szumie ulicy. Może
ktoś chciał się zatrzymać, ale mu się nie udało. Piesi biegną, tramwaje
śmigają, autobusy przejeżdżają mimo.
A może to już nie jest ważne?
--
Alf/red/
Re: Czy ktoś jeszcze pamięta?
Data: 01.08.2008, 15:19:08Autor: luneta
> A może to już nie jest ważne?
>
A dla mnie to zwykłey marketing. Nigdy się nie zatrzymuję gdy ktoś próbuje
sprzedać mi produkt "Zwycięzkie powstanie"
Klęska i głupota o której powinni uczyć w szkole w dziale zaraz za liberum
veto
Luneta
>
A dla mnie to zwykłey marketing. Nigdy się nie zatrzymuję gdy ktoś próbuje
sprzedać mi produkt "Zwycięzkie powstanie"
Klęska i głupota o której powinni uczyć w szkole w dziale zaraz za liberum
veto
Luneta
Re: Czy ktoś jeszcze pamięta?
Data: 01.08.2008, 15:22:12Autor: Delfino Delphis
luneta wrote:
> A dla mnie to zwykłey marketing. Nigdy się nie zatrzymuję gdy ktoś próbuje
> sprzedać mi produkt "Zwycięzkie powstanie"
> Klęska i głupota o której powinni uczyć w szkole w dziale zaraz za liberum
> veto
>
No właśnie. W końcu historia powinna osądzić odpowiedzialnych za powstanie.
Minuta ciszy to zupełnie inna sprawa, należy uczcić poległych.
> A dla mnie to zwykłey marketing. Nigdy się nie zatrzymuję gdy ktoś próbuje
> sprzedać mi produkt "Zwycięzkie powstanie"
> Klęska i głupota o której powinni uczyć w szkole w dziale zaraz za liberum
> veto
>
No właśnie. W końcu historia powinna osądzić odpowiedzialnych za powstanie.
Minuta ciszy to zupełnie inna sprawa, należy uczcić poległych.
Re: Czy kto jeszcze pamięta?
Data: 01.08.2008, 15:24:48Autor: A.L.
On Fri, 01 Aug 2008 17:14:14 +0200, Alf/red/
<fake_0805@aniolek.waw.pl> wrote:
>Sempiterna napisał:
>> Tak warszawiacy (?) minutą ciszy uczcili Powstańców.
>
>um.warszawa.pl już (dziesięć po piątej) donosi:
>> O godzinie 17.00, punktualnie w godzinę wybuchu Powstania ruch
>> uliczny w stolicy zamarł. Zatrzymały się samochody i autobusy.
>> Przystanęli przechodnie. Zawyły syreny. Stolica zadumała się nad swoją historią...
>
>Pitu pitu.
>Skrzyżowanie Grójeckiej i BW, koło pomnika barykad. Sytuacja jak zwykle.
>Chyba ktoś na kogoś trąbił, bo mu przejechać nie daje. Syreny chyba,
>gdzieś na Narutowicza, a może to tylko złudzenie w szumie ulicy. Może
>ktoś chciał się zatrzymać, ale mu się nie udało. Piesi biegną, tramwaje
>śmigają, autobusy przejeżdżają mimo.
>
>A może to już nie jest ważne?
Poniewaz wiekszosc osob zamieszkujacych Warszawe to nie Warszawiacy,
wiec rzeczywiscie to dla nich nie jest wazne. Na szczescie jest wazne
dla tych dla ktorych jest wazne.
A.L.
<fake_0805@aniolek.waw.pl> wrote:
>Sempiterna napisał:
>> Tak warszawiacy (?) minutą ciszy uczcili Powstańców.
>
>um.warszawa.pl już (dziesięć po piątej) donosi:
>> O godzinie 17.00, punktualnie w godzinę wybuchu Powstania ruch
>> uliczny w stolicy zamarł. Zatrzymały się samochody i autobusy.
>> Przystanęli przechodnie. Zawyły syreny. Stolica zadumała się nad swoją historią...
>
>Pitu pitu.
>Skrzyżowanie Grójeckiej i BW, koło pomnika barykad. Sytuacja jak zwykle.
>Chyba ktoś na kogoś trąbił, bo mu przejechać nie daje. Syreny chyba,
>gdzieś na Narutowicza, a może to tylko złudzenie w szumie ulicy. Może
>ktoś chciał się zatrzymać, ale mu się nie udało. Piesi biegną, tramwaje
>śmigają, autobusy przejeżdżają mimo.
>
>A może to już nie jest ważne?
Poniewaz wiekszosc osob zamieszkujacych Warszawe to nie Warszawiacy,
wiec rzeczywiscie to dla nich nie jest wazne. Na szczescie jest wazne
dla tych dla ktorych jest wazne.
A.L.
Re: Czy ktoś jeszcze pamięta?
Data: 01.08.2008, 15:28:44Autor: Beno
Na pl. Zbawiciela nawet tramwaje stały - ponoć w tym roku ktoś przytomny
nakazał/zezwolil na to tramwajarzon. Od pl. Konstytucji słychać było ciągłe
klaksony. Pani w pasmanterii wyszła przed sklep. W ogródku przy Bistro
wszyscy wstali itd. Tylko paru młodych w "Cafe w biegu" nie zauważyło
godziny, ale ogólnie było OK.
Beno
nakazał/zezwolil na to tramwajarzon. Od pl. Konstytucji słychać było ciągłe
klaksony. Pani w pasmanterii wyszła przed sklep. W ogródku przy Bistro
wszyscy wstali itd. Tylko paru młodych w "Cafe w biegu" nie zauważyło
godziny, ale ogólnie było OK.
Beno
Re: Czy ktoś jeszcze pamięta?
Data: 01.08.2008, 15:39:27Autor: A.L.
On Fri, 1 Aug 2008 17:19:08 +0200, "luneta" <luneta@lunetaNO.pl>
wrote:
>> A mo?e to ju? nie jest wa?ne?
>>
>
>A dla mnie to zwyk?ey marketing. Nigdy si? nie zatrzymuj? gdy ktoÂś prĂłbuje
>sprzeda? mi produkt "Zwyci?zkie powstanie"
>Kl?ska i g?upota o ktĂłrej powinni uczy? w szkole w dziale zaraz za liberum
>veto
>
>Luneta
>
Pilnuj butow. Pilnuj butow.
A.L.
wrote:
>> A mo?e to ju? nie jest wa?ne?
>>
>
>A dla mnie to zwyk?ey marketing. Nigdy si? nie zatrzymuj? gdy ktoÂś prĂłbuje
>sprzeda? mi produkt "Zwyci?zkie powstanie"
>Kl?ska i g?upota o ktĂłrej powinni uczy? w szkole w dziale zaraz za liberum
>veto
>
>Luneta
>
Pilnuj butow. Pilnuj butow.
A.L.
Strony:
[1]
[1]
Forum Warszawa - forum dyskusyjne miasta. Dowiedz się wszystkiego o problemach w mieście, zobacz o czym dyskutują mieszkańcy.