Dzisiaj są imieniny:
Kacpra, Melchiora, Baltazara

Dzisiaj jest: 06.01.2009

Google

Forum dyskusyjne » Nowa tradycja drogowa




Nowa tradycja drogowa

Data: 06.11.2008, 17:40:00
Autor: PB


Się objawiła w wawce. Początkowo myslałem że to tylko w jednym
miejscu, ale zaraza się rozszerza. Chodzi o wyznaczanie pasów do
skrętu w lewo, prawo i jazdy na wprost na wąskich ulicach.

Mianowicie z logicznego punktu widzenia dajemy dwa pasy (bo wąska
ulica) z czego jeden do lewoskrętu i wspólny do jazdy na wprost i
skrętu w prawo. Bo skręt w prawo i jazda na wprost są z natury
bezkolizyjne. Oczywiście konkretne lokalne uwarunkowania moga
przesądzać że damy wspólny pas do lewo skrętu i jazdy na wprost. Ale
to raczej rzadkosc.

Takie kwiatki jak lewoskręt i jazda na wprost na jednym pasie a osobny
do prawoskrętu zaczęły sie masowo pojawiac. A tylko w jednym miejscu
ma on sens - wyjazd z Międzynarodowej w Waszyngtona - tam faktycznie
ruchu ze strony parku nie ma wiec lewoskręt z jazdą prosto daja radę
bez problemu, a osobny prawoskręt jest przydatny. Pomijam juz fakt ze
wylot pasa do jazdy na wprost nie trafia w taki pas za skrzyzowaniem,
starali sie przeciez.

Chyba pierwszym takim skrzyzowaniem była Wołoska z Woronicza - jadąc
od Galerii Mokotów - ilez razy zreszta TVN Turbo pokazywal miszczuf
sprytnie jadacych prosto z pasa do prawoskretu. A poniewaz ruch z
przeciwka jest spory - wiec chcacy skrecic w lewo blokuje caly pas.

Osobom odpowiedzialnym za oznakowanie - gratuluję....


--
Pozdrawiam
Piotr Biegała
Warszawa - South Praga


Re: Nowa tradycja drogowa

Data: 06.11.2008, 19:31:30
Autor: Bartłomiej Litwin

>
> Chyba pierwszym takim skrzyzowaniem była Wołoska z Woronicza - jadąc
> od Galerii Mokotów - ilez razy zreszta TVN Turbo pokazywal miszczuf
> sprytnie jadacych prosto z pasa do prawoskretu. A poniewaz ruch z
> przeciwka jest spory - wiec chcacy skrecic w lewo blokuje caly pas.
>
> Osobom odpowiedzialnym za oznakowanie - gratuluję....
>

Ja takze czesto jade prosto z pasa tylko do skretu w lewo, zawsze sie udaje
:)




Re: Nowa tradycja drogowa

Data: 06.11.2008, 21:00:21
Autor: ginger


Użytkownik "PB" <piotr@bez.spamowania.biegala.pl> napisał w wiadomości
news:1t80z8pmerz16$.1hvwo96j4hzxe$.dlg@40tude.net...
>
> Się objawiła w wawce. Początkowo myslałem że to tylko w jednym

Nie wiem ile miesiecy czy też lat temu przyjechales do Warszawy, ale
szczególnie pisząc na grupę warszawską wypadało by zauwazyć ze mowi się
Warszawa a nie wawka.... Chyba ze się celowo nie asymilujesz i chcesz
podkreslać swoje pochodzenie z innej krainy...




Re: Nowa tradycja drogowa

Data: 06.11.2008, 21:11:05
Autor: PB

Dnia Thu, 6 Nov 2008 22:00:21 +0100, ginger napisał(a):

> Nie wiem ile miesiecy czy też lat temu przyjechales do Warszawy, ale
> szczególnie pisząc na grupę warszawską wypadało by zauwazyć ze mowi się
> Warszawa a nie wawka.... Chyba ze się celowo nie asymilujesz i chcesz
> podkreslać swoje pochodzenie z innej krainy...

nie wiem ile lat mieszkasz w Warszawie i ile lat piszesz tutaj że
jeszcze nie zauważyłeś że wyjątkowo dobrzę sie asymiluję w wawce.
Piszę tak jak w danym momencie jst mi wygodnie z jedny ale - nigdy nie
używam i tępie określenie warszawka. Natomiast wawka ma dla mnie
wydźwięk dość sympatyczny. Jeśli odbierasz to negatywnie - po prostu
powiedz to jak biały białemu a nie produkujesz się w celu wytknięcia
mi iż z Warszawy nie jestem. Owszem nie jestem - jestem chamskim
góralem z samego Zakopanego, którego zresztą nie znoszę i nie byłem
tam od 30 lat i sie nie wybieram, w przeciwieństwie do połowy
Warszawy.


--
Pozdrawiam
Piotr Biegała
Warszawa - South Praga


Re: Nowa tradycja drogowa

Data: 06.11.2008, 21:21:51
Autor: ginger


Użytkownik "PB" <piotr@bez.spamowania.biegala.pl> napisał w wiadomości
news:188hv9wkzrtot.1f4y0gb563ftr.dlg@40tude.net...

> nie wiem ile lat mieszkasz w Warszawie i ile lat piszesz tutaj że

nie piszę tutaj lat...

> używam i tępie określenie warszawka. Natomiast wawka ma dla mnie
> wydźwięk dość sympatyczny. Jeśli odbierasz to negatywnie - po prostu
> powiedz to jak biały białemu a nie produkujesz się w celu wytknięcia

no dobra, odbieram okreslenie wawka podobnie jak warszawka - negatywnie. Sam
też nie pochodzę z Warszawy.

Z tego co zauważyłem określenia wawka zwykle używaja ludzie którzy na
weekend wracają "do domu" a w niedzielę wracają do "wawki". Nie słyszałem by
Warszawiacy mowili per "wawka" choć oczywiscie mogę się mylic;)

> góralem z samego Zakopanego, którego zresztą nie znoszę i nie byłem
> tam od 30 lat i sie nie wybieram, w przeciwieństwie do połowy
> Warszawy.

luz




Re: Nowa tradycja drogowa

Data: 06.11.2008, 21:32:38
Autor: masti

Dnia pięknego Thu, 06 Nov 2008 22:00:21 +0100, osobnik zwany ginger
wystukał:

> wypadaÂło by zauwazyĂŚ ze mowi siĂŞ
> Warszawa a nie wawka....

i dopiero teraz mi o tym mĂłwisz? :)

--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości? -Wiem co mówię, to grunt zabija!"
Terry Pratchett


Strony:
[1]


Forum Warszawa - forum dyskusyjne miasta. Dowiedz się wszystkiego o problemach w mieście, zobacz o czym dyskutują mieszkańcy.